Teneryfa. My i nasze podróże. Wpis gościnny z Norwegii

Teneryfa. My i nasze podróże. Wpis gościnny z Norwegii. Ania, Arek, Filip i Ola to zwyczajna rodzinka mieszkająca od kilkunastu lat w Norwegii… Uwielbiają podróżować, fotografować, poczytać i dobrze zjeść, a przy tym cieszą się wspólnie spędzona chwilą. W każdym wolnym czasie jeżdżą tam, gdzie mogą. Nie mogło ich zabraknąć także na Teneryfie. Cieszę się, że Ania zgodziła się u mnie na wpis gościnny. Mam nadzieje, że kiedyś będzie mi dane odwiedzić Norwegię i poznać tę wspaniałą rodzinę osobiście. Teraz oddaję głos Ani.

Teneryfa. My i nasze podróże. Wpis gościnny z Norwegii

Witajcie! Z tej strony Ania i Arek z bloga „my i nasze podróże”

Miłość do podróżowania zrodziła się u nas całkiem przypadkowo. Właśnie przez przypadek, zimową porą, szarą i ponurą wylądowaliśmy nad fiordami i tak się zaczęło z tymi naszymi podróżami. Trzy lata wcześniej mieliśmy już okazję być w Bułgarii, potem na Rodos i w Turcji. Po kilku wyjazdach w Norwegię gdzie mieszkamy i która rozkochała nas na dobre, chcieliśmy więcej i więcej. I znowu była Turcja, i Grecja, potem Maroko, aż w końcu przyszedł czas na Hiszpanię, ale nie chcieliśmy lecieć na kontynent. Bardziej interesowały nas wyspy. Tak właśnie… Wyspy Kanaryjskie… Długo nie musieliśmy się zastanawiać, którą z wysp wybrać. Od razu padło na Teneryfę.

Kochamy podróże za to wspaniałe uczucie wolności, za możliwość odkrywania nowych miejsc, poznawania cudownych ludzi. Bez względu jak to daleko, każdy moment jest wyjątkowy niepowtarzalny. Podróże są spełnieniem, są motorem, które nas napędzają do dalszego tajnego funkcjonowania.

Teneryfa, Teneryfa, Teneryfa… tyle się o niej nasłuchałam, aż sama musiałam sprawdzić, jak tam jest. Teneryfa to nic jak raj na ziemi. Jest tam wszystko, czego potrzebujemy. To mały skrawek ziemi, który pokonasz autem w kilka godzin. W połowie turystycznym i suchym, a gdzieniegdzie jeszcze dziewiczym. Teneryfa zdecydowanie sprawia, że życie staje się szczęśliwsze, kolorowe i wesołe. Jak tu nie kochać takiego miejsca, jak słońce świeci całymi dniami, a przed oczami wyrastają palmy i banany, których na co dzień nie widzimy.

To właśnie na Teneryfie pierwszy raz widzieliśmy czarne plaże, jedliśmy pierwszą paellę, chodziliśmy po wulkanie Teide i zachwycaliśmy się księżycowym krajobrazem wyspy. Oglądaliśmy piękne kolorowe papugi i czuliśmy się bardzo dobrze. To na tej wyspie widzieliśmy pierwszy raz największe klify Los Gigantes, które do dziś pamiętamy bardzo dobrze.

Teneryfa. My i nasze podróże - wpis gościnny
Teneryfa. My i nasze podróże - wpis gościnny
Teneryfa. My i nasze podróże - wpis gościnny
Teneryfa. My i nasze podróże

Teneryfa to wyspa, która zrobiła na nas wrażenie, która nie daje zapomnieć o sobie i na którą chcemy wrócić.

Ania na swoim blogu opisuje szczegółowo swój pobyt na Teneryfie. Koniecznie przeczytajcie jej artykuł.


Zajrzyjcie na Ani Instagram jest bardzo interesujący

Jeśli zainteresował Was mój blog i chcecie dostawać powiadomiwnia o nowych wpisach to zaprenumerujcie ten blog przez e-mail.

Related posts

7 Thoughts to “Teneryfa. My i nasze podróże. Wpis gościnny z Norwegii”

  1. Basieńko gościć u Ciebie to sama przyjemność 🙂 szkoda że nie w realu ale liczę, na to że kiedyś się to uda 😉
    Zaglądam na Twoja stronę chyba od czasu założenia mojego bloga i ciesze się że mogę razem z Tobą wspominać tą piękną i ciekawą wyspę 🙂
    Bardzo dziękujemy z zaproszenie 🙂
    pozdrawiam Ania 🙂

    1. Dziękuję Aniu, że zechciałaś pozytywnie odpowiedzieć na moją prośbę o wpis gościnny. Twój blog podróżniczy jest inspiracją dla wielu podróżników także i dla mnie samej. Szkoda, że nie miałyśmy okazji poznać się osobiście, ale jak wiesz, wszystko w życiu może się zdarzyć. Kto wie, może przylecisz ponownie na Tene a może ja wybiorę się do Norwegii? W każdym razie, kiedyś pewnie uda nam się spotkać w realu 🙂

  2. Wspaniały blog! Lubie podróżować, ale ciężko jest dotrzeć wszędzie. Dzięki takim blogom można troche popodróżować przez internet 🙂

  3. Oj moja lista miejsc wartych zobaczenia znów zyskała kolejną pozycję. Piękne zdjęcia:)

  4. Jesteście dla nas inspiracją. Będę tu zaglądać. Super zdjęcia i ciekawa relacja.

  5. Teneryfa i jej czarne plaże skradła już niejedno serce. Ta wulkaniczna wyspa na niepowtarzalny klimat.

  6. Marysia

    Piękne kolorowe zdjęcia – relacja także bardzo ciekawa – miło wrócić do gorących miejsc kiedy za oknem deszcz 🙂

Leave a Comment