Teneryfa. Wyspa, na której mieszkam

Teneryfa. Wyspa na której mieszkam

Tenerife to cudowne miejsce i raj dla turystów. O tej wspaniałej wyspie wiele się mówi i wiele się pisze. Ja mam takie szczęście, że tutaj mieszkam i powiem Ci, że jest to jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie. Santa Cruz, Candelaria, Las Americas, Puerto de la Cruz, to jedne z najwspanialszych miejsc turystycznych na Teneryfie.

Krajobraz wyspy jest bardzo urozmaicony, od suchego, mocno turystycznego południa, poprzez górzyste centrum z księżycowym, wulkanicznym krajobrazem, aż po soczyście zieloną północ, zachwycającą kolorowymi kwiatami. Wybrzeże wyspy otaczają plantacje bananów, winnice i gaje owocowe. Na mojej wyspie jest wiele atrakcji, ale o tym w późniejszym wpisie 🙂 tak, żeby nie wszystko i nie od razu.

 

 

#Teneryfa. Wyspa,  na której mieszkam

 

Czy rzeczywiście panuje tu wieczna wiosna?.

 

Często słyszy się, że Teneryfa to kraj wiecznej wiosny. No cóż z tym stwierdzeniem nie jest zupełnie tak. Na wyspie rzeczywiście jest ciepło, szczególnie teraz w marcu temperatura waha się od 22 stopni, ale w ciągu roku jest naprawdę różnie. Nie przewidzi się dokładnie pogody. Z reguły cieplej jest na południowej stronie wyspy, a chłód da się wyczuć np. na północy.

 

Widać  już o tej porze roku przybywających turystów z różnych zakątków świata, słychać krzyki dzieci, które radują się, wchodząc do wody. Nie da się nie zauważyć przeludnionych barów i restauracji. Teneryfa, wyspa, na której mieszkam to naprawdę wspaniałe miejsce na wakacje. Cieszę się, że wkrótce odwiedzi mnie rodzinka, bo to znaczy, że więcej pojawi się fotek.

 

Co nie znaczy, że wyspa w chłodne dni jest nieatrakcyjna, wręcz przeciwnie. Według mnie, uroki tej wyspy są dostępne przez cały rok, zależy, czego oczekujemy.

 

Teneryfa. Wyspa na której mieszkam

Teneryfa. Wyspa na której mieszkam

Teneryfa. Wyspa na której mieszkam

 

 

Na moim blogu będę pokazywać zdjęcia z różnych ciekawych miejsc. Wskaże miejsca, które warto odwiedzić. Powiem Ci gdzie dobrze zjeść i gdzie wypić tanie piwo. Zatem wpadaj do mnie często lub polub mnie na Facebooku, aby otrzymywać wiadomości o nowych wpisach.

 

 

 

 

 

 

 

Related posts

12 Thoughts to “Teneryfa. Wyspa, na której mieszkam”

  1. Bardzo sie ciesze, lubie szczegolnie zdjecia z El Medano lub Maski, ale kazdy ma swoje zakatki 🙂
    Pozdrawiam, Edyta

    1. admin

      Witam serdecznie Edytko.
      Plaża El Medano też jest piękna, szczególnie teraz, gdyż pełna jest plażowiczów.
      Ja mieszkam blisko tej plaży dlatego lubię czasem uciec gdzieś dalej. 🙂 Pozdrawiam ciepło. 🙂

  2. Byłam na Teneryfie tylko 2 tygodnie, ale strasznie mi się spodobała. Mieszkaliśmy w Puerto de la Cruz i właśnie północ wyspy najbardziej przypadła nam do gustu. Te czarne plaże, naturalne baseny w Garachico. Anaga, niestety w deszczu. Jeszcze tyle zostało do zobaczenia. Myślę, że jeszcze wrócimy na Teneryfę, a w tym roku zobaczymy, czym nas oczaruje Gran Canaria. Wyspy Kanaryjskie wiele lat leżały w strefie moich marzeń i jestem szalenie szczęśliwa, że mogę je realizować.

    1. Puerto de la Cruz jest bardzo piękne. Ja też bardzo lubię te plaże z czarnym piaskiem no i Loro Park, które każdy turysta powinien zobaczyć. Niestety na północy często padają deszcze i jest dużo chłodniej dlatego wybraliśmy z mężem południe. Często jednak jedziemy do Puerto de la Cruz bo mieszka tam rodzina męża. Cieszę się, że było Ci dane tutaj być i mam nadzieję, że następnym razem trafisz na lepszą pogodę. Jest tu tyle fajnych miejsc do zobaczenia. Ciepło pozdrawiam.:-)

  3. Byliśmy już dwa razy na Teneryfie i na pewno jeszcze tam wrócimy! 🙂

    1. Świetnie. Może następnym razem się spotkamy 🙂

  4. Poważnie mieszkasz na Teneryfie? Życie musi płynąć nieco inaczej, gdy w koło tyle cudnych widoków :). Jak tam się żyje? Jest spokojniej? Pozdrawiam, Mamatywna 🙂

    1. Tak, mieszkam na Teneryfie. Wyspa jest piękna i pogoda super.:-) To jak się żyje tutaj opisałam w poście gościnnym Olgi. Link znajdziesz w kolejnym wpisie http://onlytenerife.com/blogowanie-na-teneryfie/ Zachęcam do przeczytania. 🙂

  5. Na Teneryfie jeszcze nie byłam, ale odwiedziłam trzy sąsiednie wyspy: Gran Canarię, Fuerteventurę i Lanzarote. Bardzo mi się podobało, a najbardziej zazdroszczę dżemu z kaktusa i pysznych kozich serów, które w domu już tak nie smakują dobrze jak na słonecznych wyspach szcześliwych 🙂

    1. Teraz wypada, abyś przyleciała na Teneryfę, aby wszystkie zaliczyć 😉 Ja jakoś za serem kozim nie przepadam, ale dżemy rzeczywiście są smaczne. Ciepło pozdrawiam 🙂

Leave a Comment