Sardinas marinadas

sardinas marinadas

Sardinas marinadas, czyli sardynki marynowane w sosie sojowym stały się w moim przypadku daniem głównym. Tydzień temu kupiłam je w Mercadona i pomyślałam, że wykorzystam je do obiadu. Jest to potrawa przygotowywana w wielu hiszpańskich domach. Samo przygotowanie jest bardzo proste. Najważniejsze to mieć dobrze oczyszczone ryby. Możesz poprosić sprzedawcę, by zrobił to za Ciebie. Idealne danie na ciepłe, wiosenne dni. Możesz podać je z ryżem. Świetnie komponują się z zieloną sałatką.

 

 

Sardinas marinadas

 

 

Składniki:

 

8 cm imbiru, obranego i drobno startego
½ szklanki posiekanej kolendry
1 łodyga trawy cytrynowej, tylko biała część drobno pokrojona
4 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
1 szklanka sosu sojowego lekkiego
½ szklanki sosu ostrygowego
3 łyżki soku z cytryny
6 x 100 g małych oczyszczonych sardynek

 

 

Sposób przygotowania:

 

 

Umieść imbir, kolendrę, trawę cytrynową, czosnek, sos sojowy, sos ostrygowy i sok z cytryny w misce i wymieszaj dokładnie. Umieść rybę w marynacie na 1 godzinę (najlepiej w lodówce).

 

Po tym czasie wyjmij z marynaty i piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C ok. 5- 6 minut. Od czasu do czasu obróć z jednej strony na drugą.

 

sardinas marinadas
sardinas marinadas

 

 

Mam nadzieję, że przepis ten przypadnie Ci do gustu.

 

Spodobal Ci się przepis?. Podziel się nim z przyjaciółmi lub polub stronę na Facebooku. Będzie mi bardzo miło. 🙂

 

Related posts

19 Thoughts to “Sardinas marinadas”

  1. Powiem szczerze, że lubię sardynki, ale raczej te w puszce. W takiej postaci nigdy nie jadłam i nawet nie wyobrażałam sobie. Mniam! To musi być naprawdę dobre! Ryby, to źródło niezbednych nienasyconych kwasów tłuszczowych, dlatego bez wątpienia warto je właczyć w tygodniową dietę.

    1. Ja dla odmiany kupiłam świeże. Byłam zaskoczona ich wielkością bo w Polsce kupowałam sardynki wędzone i to takie maleńkie, a te świeże to całkiem, całkiem. Pierwszy raz zrobiłam je w zalewie i wyszły mega smaczne. Zachęcam do ich przygotowania. 🙂

  2. Jeszce nie łączyłam smaków imbiru i sardynek, zapowiada się ciekawie. Bardzo chętnie wypróbuję. A ryż faktycznie, najbardziej mi do tego pasuje. Kolejny pomysł zapisany. 🙂

    1. Powiedz mi czy można w Polsce dostać świeże sardynki?. Daj znać czy przepis przypadł Ci do gustu 🙂

  3. Rybek teraz powinnam sporo jeść 🙂 A to wygląda pysznie

    1. Zachęcam. Sa bardzo smaczne. 🙂

  4. szkoda że u mnie nie można zakupić takich rybek:(

    1. Gdzie mieszkasz? W Hiszpanii jest ich mnóstwo tzn. tych świeżych bo wędzonych np. też nie kupię.:-(

  5. Imbir do ryby – uwielbiam 🙂

    1. Bardzo się cieszę Gosiu. Ja często dodaję imbir do ryb, on nadaje potrawie wyrazistego smaku i aromatu. 🙂

  6. Uwielbiam sardynki. Szkoda do świeżych tak rzadko mam dostęp. Danie wygląda świetnie !

  7. Danie przedstawia sie bardzo interesująco.

  8. Moje smaki, chętnie bym zjadła porcyjkę 🙂

    1. Bardzo się cieszę i zachęcam do ich przygotowania. Są bardzo smaczne. 🙂

  9. podoba mi się ta hiszpańska inspiracja 🙂

  10. Chętnie kiedyś wykorzystam pomysł. Lubie ryby, a przygotowane w ciekawy sposób smakują mi jeszcze bardziej 🙂

    1. Agnieszko, cieszę się, że przepis przypadł Ci do gustu.:-)

Leave a Comment