Rodaja de Tintorera

Rodaja de Tintorera

Tintorera to ryba o bardzo niskiej wartości kalorycznej i jest prawie pozbawiona tłuszczu. Zawiera wysoki poziom białka z tego też powodu, jest rybą wysoko cenioną wśród sportowców. Polecam ją także tym, którzy chcą dodać białko do swojego menu. Nie tylko ma wartości odżywcze, ale jest też bardzo ekonomiczna. Za dwa steki rekina błękitnego zapłaciłam jedynie 1,5 euro. Na południu Hiszpanii podaje się ją z sosem. Ja postanowiłam zrobić ją nieco inaczej, po swojemu. Mięso tej ryby jest bardzo delikatne w smaku, a mój stek nie posiadał nawet ości. Bardzo smaczna ryba, którą polecam także Tobie.

 

Rodaja de Tintorera

 

 

Składniki:

 

Stek z rekina
sól
pieprz
czerwona papryka w proszku
sok z 1/2 limonki
ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę.

 

 

Dodatkowo

 

Papryka pokrojona w kostkę
2 ząbki czosnku pokrojone w kostkę
0,5 cebuli pokrojonej w plastry, sól i pieprz do smaku.
szczypiorek i plasterek cytryny do dekoracji

 

Składniki na farsz podsmaż na odrobinie masła.

 

 

Przygotowanie:

 

Stek opłucz pod bieżącą wodą i osusz papierowym ręcznikiem.
Natrzyj czosnkiem i przyprawami.

Smaż na mocno rozgrzanej patelni z dodatkiem odrobiny oleju. Rybę smaż z obu stron.

Stek wyłóż na talerz. Skrop sokiem z limonki a na nim lub z boku umieść farsz. Podawaj od razu.

 

Spodobał Ci się przepis?. Podziel się nim z przyjaciółmi.

Możesz także polubić profil strony na Facebooku, aby dostawać powiadomienia o nowych wpisach.

Related posts

15 Thoughts to “Rodaja de Tintorera”

  1. Wygląda kusząco, tylko gdzie taką rybkę kupić? 🙂

    1. Musiałabyś popatrzeć u siebie. Ja kupuję na Teneryfie. 🙂

  2. Nigdy jeszcze nie jadłam steków z rekina, ale bardzo chętnie bym spróbowała 🙂

  3. Ta kulinarna przygoda z rekinem jeszcze przede mną. 😉 Chętnie popróbuję. 🙂
    Bookendorfina

  4. Sos mnie przekonał, zrobie z ciekawości

    1. Bardzo się cieszę. Pozdrawiam.

  5. Nigdy nie jadlam rekina, a chetnie bym sprobowala 😉 Moze podczas kolejnej wizyty na Kanarach 😉

    1. Zapraszam więc na Teneryfę. Czy rekina możesz kupić u siebie?. Jeśli tak, to zachęcam do jego zrobienia. 🙂 Warto spróbować.

  6. Rekin w kchuni? tego jeszcze u nas nie było 🙂 Jeśli faktycznie mięso delikatne i w dodatku nie ma ości to super! 🙂

    1. Wiesz, ja jadłam ten stek pierwszy raz. Byłam bardzo zadowolona. Koniecznie spróbuj. Myślę, że warto poznać coś nowego 🙂

  7. Nie przepadam za rybami, ale tak przyprawioną chętni bym spróbowała 🙂

    1. blogerko, ja też nie przepadam za wszystkimi rybami, ale wpadła mi do gustu. 🙂 Pozdrawiam serdecznie.

  8. Przepis wymarzony dla sportowców. Zapowiada się smakowicie.

Leave a Comment