Mojo rojo i mojo verde

Mojo verde i mojo rojo

Mojo to rodzaj sosu typowy dla Wysp Kanaryjskich. Niezbędny dodatek do niektórych dań jak papas arrugadas. Ze względu na zawartość papryki, wyróżnia się kilka rodzai mojo. Mojo verde, mojo rojo picon i mojo rojo w wersji mniej pikantnej. Sosy te są powszechnie znane i uwielbiane nie tylko przez turystów.

Mojo picon jest to pikantny sos, który podaje się głównie do mięs, jak i do grilla. Jest jednym z najbardziej znanych receptur. Zamówić go można w każdym barze lub restauracji. Łatwo dostępny jest także w tutejszych marketach.

Mojo rojo i mojo verde

 

#Mojo Rojo Picon  (pikantny sos)

 

 

Składniki:

 

1 główka czosnku
2 sztuki papryki guindillas
1 łyżeczka kminku
1 łyżeczka papryki słodkiej w proszku
1 łyżeczka papryki ostrej w proszku
20 ml białego octu winnego
150 ml oliwy z oliwek
sól do smaku
(możesz dodać 2 kromki podpieczonej na patelni białej bagietki).

Przygotowanie:

 

Podobnie jak w przypadku słynnego zielonego mojo, mojo picon zrobisz w taki sam sposób. Pierwszym krokiem będzie przygotowanie wszystkich składników, oczyszczenie papryk z nasion i rozdrobnienie ich w moździerzu lub w rozdrabniaczu. Sos powinien mieć gładką konsystencję.

 

 

Mojo Rojo (słabsze)

 

 

Składniki:

 

3 czerwone papryki
300 ml oliwy z oliwek
100 ml octu białego winnego
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka kminku
2 łyżeczki soli morskiej

Przygotowanie:

 

Papryki podpiecz w piekarniku lub ugotuj w wodzie (10-15 minut).
Jak wystygną, wyjmij z nich nasionka, utrzyj w moździerzu, dodaj kminek i czosnek. Przygotowanie jak w przepisie na mojo verde i picon

 

 

Papas arrugadas

 

#Mojo Verde

 

Zielony sos mojo verde z kolendry i czosnku jest stosowany w kuchni kanaryjskiej i ma on tysiące zastosowań. Jest idealny do ryb, mięsa a nade wszystko do papas arrugadas i pieczywa.

 

Składniki:

 

1 główka czosnku
1 pęczek kolendry
50 ml octu
200 ml oliwy z oliwek
1 łyżeczka kminku
1 łyżeczka soli

 

 

Przygotowanie:

 

1. Utrzyj w moździerzu obrany i pokrojony czosnek, kminek, sól, a następnie dodaj drobno pokrojoną paprykę oraz kolendrę, bez przerwy ucierając. Możesz skorzystać także z rozdrabniacza.

2. Na koniec, wlej olej, ocet i odrobinę wody, aż do uzyskania pożądanej konsystencji.

 

Ten rodzaj mojo można przechowywać w lodówce przez kilka miesięcy.

Możesz zastąpić kolendrę zieloną natką pietruszki lub użyć ich obu (pół na pół).

Related posts

17 Thoughts to “Mojo rojo i mojo verde”

  1. Nigdy nie próbowałam żadnej z tych wersji, ale bardzo chętnie poznam nowy smak 🙂 Bardzo ciekawi mnie zwłaszcza zielone 🙂

    1. Aniu, koniecznie wypróbuj te smaki. To tak jakbyś była na Teneryfie. 🙂

  2. Pierwsza wersja sosu jest intrygująca. Tyle czosnku i papryki. Potem można zionąć jak smok 🙂

    1. Gosiu, mojo rojo picon jest rzeczywiscie bardzo pikantny. Na szczęście można trzymać go w lodówce kilka miesięcy, a wiec do mięsa tak po trochu i pójdzie. 😉

  3. Czy papryki guindillas można zastąpić innymi? Uwielbiam takie ostre smaki 🙂

    1. Tak, możesz użyć papryczki chili.

  4. Dzięki wielkie za przepisy 🙂 Nie myślałam, że aż tak łatwo zrobić sobie samemu mojo verde. Teraz tylko zdobyć świeżą kolendrę i do roboty 😀

    1. Tak, przepis jest bardzo prosty. Daj znać jak zrobisz Krysiu. 🙂

  5. Fajne sosiki, muszę koniecznie któryś wypróbować 🙂

    1. Daj znać, który z nich najbardziej Ci smakuje. 🙂

  6. Co to za pyszności, muszę wypróbować. 🙂

    1. Zachęcam. Sosy są bardzo smaczne i pasują prawie do wszystkiego. 🙂

  7. Próbowałam jeden z sosów na Lanzarote, są pyszne. Dziękuję za przepisy, chętnie spróbuję zrobić je w domku!!!

    1. Ja też je bardzo lubię, szczególnie do pieczywa. Daj znać jak zrobisz:-) Ciekawa jestem czy domowe będą Ci tak samo smakować jak te z Lanzarote.

  8. Kamil

    Lubie różne sosy, koniecznie muszę wypróbować 🙂

    1. Świetnie Kamil. Daj znać proszę jak zrobisz. 🙂 Pozdrawiam.

Leave a Comment