Kawa mrożona z mlekiem skondensowanym

kawa mrozona z mlekiem skondensowanym

Kawa mrożona z mlekiem skondensowanym

 

 

Mam słabość do kawy i często po nią sięgam. Jednak latem najbardziej smakuje mi mrożona, ta robiona w domu.  W czasie letnich upałów gorące napoje nie smakują jednak tak dobrze jak zimna kawa. To najlepszy zastrzyk energii na upalne popołudnia. Nie dość, że błyskawicznie stawia na nogi, to jeszcze orzeźwia.

 

Przepisów na kawę mrożoną jest naprawdę wiele: frappe, cappucino, z czekoladą, a moja ulubiona to ta z lodami i syropem karmelowym. Ta wersja nie należy do niskokalorycznych, to porządna dawka kalorii. Jedno Ci obiecuje, tego smaku nie zapomnisz. Uważam, że tego rodzaju kawy są najlepszym rozwiązaniem na upalne dni, popołudnia. Ja latem przygotowuję ją bardzo często.

 

Kawa mrożona z mlekiem skondensowanym

 

 

Składniki: 6 do 8 porcji

 

4 szklanki gorącej i bardzo mocnej kawy
¼ szklanki mleko skondensowane (mniej lub więcej)
2 szklanki mleka
lody waniliowe i syrop karmelowy

 

 

Przygotowanie:

 

Kawę rozpuszczam we wrzątku i mieszam ze skondensowanym mlekiem. Gdy kawa przestygnie, wlewam ją do dzbanka i dodaję mleko. Całość umieszczam w lodówce do czasu, aż kawa dobrze się schłodzi. Przed podaniem kawę wlewam do szklanek ok. 3/4 wysokości, dodaję gałkę lodów i polewam syropem karmelowym.

 

 

Polecam przepis na słynną kawę barraquito. Na Teneryfie bardzo popularna. Często ją zamawiam w przerwie na zakupy. Kawę tę podajemy tylko na ciepło. A może już znasz jej smak?

 

Barraquito i inne popularne kawy na Teneryfie

Related posts

3 Thoughts to “Kawa mrożona z mlekiem skondensowanym”

  1. Małgorzata

    Basiu kusisz okrutnie 🙂 U mnie nie ma dnia bez kawy. W lecie robie też mrożoną z kostkami lodu, mlekiem , cukrem i kawą rozpuszczalną. Wszystko do blendera daję.Jest mrożna aż para z ust leci 🙂 To ciacho koło kawki echhh.

    1. admin

      Oh Małgosiu, Małgosiu na taki grzeszek Ci pozwalam 🙂 Latem kawa mrożona jest najlepsza i jak sama wiesz,niewiele przy niej pracy(dobry blender i sprawa załatwiona). No i witaj w klubie kawoszy:-) Ja nie wyobrażam sobie dnia bez kawy- tak jak Ty Małgosiu:-) Pozdrawiam ciepło.

  2. Ja ostatnio jakoś o kawie zapominam, ale ten przepis muszę koniecznie wypróbować. Wygląda obłędnie! 🙂

Leave a Comment