Abades

Abades

Abades – wioska trędowatych na Teneryfie.  Jest takie miejsce na wyspie, o którym nie wszyscy wiedzą. Trochę tajemnicze, a nawet zmuszające do zastanowienia. Wioska trędowatych lub jak niektórzy nazywają, miasteczko duchów. Czy już je poznałeś?   Nie wiem, czy wiesz, ale trąd był prawdziwą plagą na Wyspach Kanaryjskich, dlatego w 1943 roku na wzgórzu Abades rozpoczęto budowę wioski dla cierpiących na tę chorobę. Postawiono tam szpital, krematorium, wiele domków i kościół. Wszystko zobaczysz na zdjęciach. Budowa jednak nigdy nie została zakończona, a sama wioska nigdy nie została zasiedlona przez trędowatych,…

Read More

Delicias Del Mar. Restauracja z owocami morza na Teneryfie

Delicias Del Mar. Restauracja z owocami morza na Teneryfie

Delicias Del Mar. Restauracja z owocami morza na Teneryfie – znajduje się w wiosce rybackiej de Tajao przy ulicy Cabildo Insular 5. To typowa kanaryjska restauracja, która oferuje doskonałą kuchnię i niemal domową, rodzinną atmosferę. Znaczenie ma tu nie tylko jakość, ale szacunek dla składników i tradycyjny kanaryjski charakter potraw i ich prostota, dzięki czemu większość z nich bez żadnych modyfikacji może być spożywana również przez bezglutenowców.   Biorąc pod uwagę, że jest to malutki lokal bo w środku jest dosłownie kilka stolików, to restaurację Del Mar zaliczyłabym zdecydowanie do…

Read More

8 powodów, by zakochać się w Teneryfie

8 powodów, by zakochać się w Teneryfie

8 powodów, by zakochać się w Teneryfie.  Jeżeli zatrzymałeś się nad tym wpisem to pewnie dlatego, iż interesują Cię powody, dla których zakochałam się w tej wyspie. Od razu chcę Ci powiedzieć, że nigdy wcześniej nie myślałam o tym, że tu będę. Nie planowałam, nawet nie marzyłam o tym paradise. Swego czasu nawet nie wiedziałam co to za miejsce, poważnie. Jak to się zatem stało, że tu jestem? Jakie są powody, dla których zakochałam się w Teneryfie?     Kiedyś, dawno temu miałam kanał na YouTube gdzie, grałam na gitarze, śpiewałam…

Read More

Icod de los Vinos i najstarsze drzewo smocze na świecie

Icod de los Vinos i najstarsze drzewo smocze na świecie

Icod de los Vinos i najstarsze drzewo smocze na świecie   Jednym z obowiązkowych punktów programu zwiedzania jest Icod de los Vinos. Nie tylko ze względu na historyczne i artystyczne dziedzictwo tego miasta, ale przede wszystkim na znajdujący się w nim słynny park El Drago Milenario.   Icod de los vinos to miasto położone na łagodnym stoku z lasami piniowymi, który ciągnie się aż do oceanu i tworzy prawie 10 km linię brzegową. Icod de los Vinos otoczone jest żyzną doliną, w której istotną gałęzią gospodarki jest uprawa bananowców, sadownictwo…

Read More

Północ czy południe Teneryfy. Co wybrać?

Północ czy południe Teneryfy. Co wybrać?

Północ czy południe Teneryfy. Co wybrać?       Często na forach obserwuję, jak ludzie dosłownie kłócą się ze sobą, kiedy ktoś z planujących wakacje na Teneryfie zada to pytanie. Jako, iż uważam, że potencjalni urlopowicze mają prawo do takiego pytania to ci, którzy na nie odpowiadają, często narzucają swój punkt widzenia, robiąc ogromną różnicę między trzema ośrodkami Playa de las Americas, Costa Adeje i los Cristianos, a północnym kurortem, Puerto de la Cruz. Wystarczy, że ktoś zada to pytanie na forum i już zaczyna się jazda. Najczęstsze odpowiedzi to,…

Read More

Spa & Wellness Attlantis na Teneryfie. Recenzja

Spa & Wellness Attlantis na Teneryfie. Recenzja

Spa & Wellness Attlantis na Teneryfie. Recenzja     Decyzja o wyborze Spa & Wellness w Attlantis zapadła spontanicznie. Była sobota, gdy mój mąż ot, tak zaproponował mi jednodniowy pobyt w Centrum. Jako że Hotel Albatros mieści się bardzo blisko nas, postanowiliśmy się tam wybrać. Sam Hotel znajduje się w Golf del Sur i nie o nim będę pisać, ale o samym Centrum Spa, bo tylko z niego korzystaliśmy.   Attlantis Spa to niewielki, osobny budynek znajdujący się tuż przy Hotelu Albatros. Strefa Spa & Wellness znajduje się na parterze…

Read More

Arcobaleno z sosem quatro quesos

Arcobaleno z sosem quatro quesos

  Arcobaleno z sosem quatro quesos. Arcobaleno to włoski makaron, który kupiłam w Lidlu. Akurat jest sezon na włoskie produkty więc jak coś, to się spiesz z jego zakupem. Podobnie jak inne kolorowe makarony tej firmy, zachowują one swój świetlisty kolor po ugotowaniu dlatego najlepiej podawać je z masłem i parmezanem, pesto lub kremowym sosem, aby pokazać ich piękne kolory. Ja zdecydowałam się zrobić sos quatro quesos, czyli z 4 serami.     Na pewno już zdążyłeś zauważyć, że na moim blogu jest mnóstwo przepisów z użyciem makaronu. Nic na to nie…

Read More